Kolizja sportowego Forda Mustanga z drzewem. 22-latek z zakazem zatrzymany przez policję
Przejazd sportowym Fordem Mustangiem zakończył się zderzeniem z drzewem, co doprowadziło do poważnych konsekwencji prawnych. 22-letni mężczyzna, mimo sądowego zakazu prowadzenia, zdecydował się na jazdę tym pojazdem.
16 kwietnia po południu policjanci z Komisariatu Policji w Swarzędzu otrzymali zgłoszenie o wypadku drogowym w miejscowości Jasin. Na miejscu zdarzenia funkcjonariusze potwierdzili, że Ford Mustang uderzył w przydrożne drzewo.
Początkowo sytuacja wydawała się prosta, jednak szybko okazało się, że ma poważniejsze konsekwencje. Funkcjonariusze zastali na miejscu 22-letniego kierowcę oraz pracownika firmy, która była właścicielem samochodu. Policja ustaliła, że mężczyzna nie miał prawa prowadzić Forda, ponieważ posiadał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów i jego uprawnienia zostały cofnięte.
Okazało się, że przed kolizją 22-latek odwiedził jeden z salonów samochodowych z zamiarem zakupu pojazdu. Mimo świadomości posiadania aktywnego zakazu oraz braku uprawnień, chciał przetestować samochód na drodze. Po dopełnieniu formalności wyjechał Fordem na trasę. Jego długi brak powrotu zaniepokoił pracowników salonu, którym przekazał, że opóźnienie spowodowane jest korkami w Poznaniu. W rzeczywistości jednak był w Jasinie, gdzie doszło do wypadku.
Uszkodzony pojazd został przekazany właścicielowi. 22-latek odpowie teraz karnie za rażące naruszenie sądowego zakazu oraz jazdę bez uprawnień. Grozi mu wysoka grzywna, dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów oraz kara pozbawienia wolności do 5 lat.

